Chciałam wykorzystać moje foremki i uformować kształt serduszek z naleśników, ale nie za dobrze dogaduję się z główną bohaterką śniadania (zawsze mam problem z przewróceniem naleśników ryżowych) więc wybrałam kształt motylka, który jest mniejszy i zdecydowanie mniej konfliktowy. :)
Składniki:
- 2 szklanki mąki ryżowej
- 2 szklanki mleka
- 1/2 szklanki wody
- jajko
- 2 łyżeczki cukru trzcinowego
Po połączeniu składników należy dobrze rozgrzać i natłuścić patelnię. Smażymy naleśniki ok. 2 minut z każdej strony. I tutaj uwaga, bo ich przewracanie naprawdę nie należy do najprostszych i wymaga szerokiej łopatki.
Licząc z nieudanymi sztukami (a były takie 4) wyszło w sumie ok 20 naleśniczków. Wystarczyło dla 3 osób i jeszcze kilka zostało. Swoje przełożyłam serkiem waniliowym, kaki i kiwi. Posypałam gorzką czekoladą i resztą owoców :)
Życzę wam udanej niedzieli, a tym, którzy właśnie zaczynają ferie naprawdę zazdroszczę!
0 komentarze:
Prześlij komentarz