Postanowiłam dziś wziąć się w garść. Od niedzieli czułam się jakby coś mnie rozjechało. Matura depcze mi po piętach, weekendy są pełne prac domowych w tygodniu brakuje mi na wszystko czasu, a doba jest zdecydowanie za krótka. Czasami czuję się jak mrówka w stosunku do ilości obowiązków. Przez to zaniedbuję gotowanie, bo nawet na nie brakuje mi czasu. Ale jak się okazało nie jest ciężko wstać 30 minut wcześniej, żeby zdążyć ze wszystkim. Co więcej po takim śniadaniu nawet dzień w szkole mija lżej. :)
Składniki (dziś 3 porcje):
- 3 białka
- 2 żółtka
- 5 łyżek mąki ryżowej
- 2 duże łyżki jogurtu naturalnego
- szczypta cynamonu i skórki pomarańczowej
- 2 kiwi
- odrobina aromatu (u mnie śmietankowy)
- łyżeczka proszku do pieczenia
Zaczynamy od ubicia białek ze szczyptą soli. W osobnej misce łączymy żółtka, mąkę, jogurt, aromat, proszek, przyprawy. Dodajemy pianę a na koniec drobno pokrojone kiwi. Przekładamy do 3 miseczek (lub kubeczków, wedle uznania) i wstawiamy do mikrofali na 2-2,5 minuty. Podajemy z ulubionymi dodatkami. Masło orzechowe zdało egzamin śpiewająco, a w duecie z borówką.. mniam! :)
Wygląda pysznie! Śliczne zdjęcia i oryginalny pomysł! :) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBardzo smaczne😊
OdpowiedzUsuń