Uwielbiam awokado, choć zakochałam się w nim stosunkowo niedawno. Jadam je zazwyczaj na grzance, posypane czosnkiem, pieprzem i solą, mniam! Znam je też w postaci guacamole, pasty a'la "nutella" i z jajkiem w środku. No ale, jako miłośniczka słodkich śniadań, dziś postanowiłam, że stworzę wersję placuszkową. :)
Składniki:
- 1/2 awokado (najlepiej dość dojrzałego)
- małe jajko
- 2 łyżki mąki (u mnie graham)
- łyżka jogurtu naturalnego
- łyżeczka kakao
- odrobina proszku do pieczenia
Zaczynamy od rozdrobnienia widelcem awokado. Dodajemy jajko, jogurt, mąkę, proszek i oczywiście kakao. Wszystkie składniki łączymy i smażymy na patelni teflonowej przez ok. minutkę z każdej strony.
Placuszki podajemy z jogurtem naturalnym i innymi dodatkami. Bardzo się cieszę, że jutro już piątek! Mimo, że mam dwa sprawdziany.. jakoś dam radę. Życzę wam miłego wieczoru :)
69 dni do matury.
0 komentarze:
Prześlij komentarz