Na szczęście są sposoby, aby umilić sobie długie godziny nad książkami. Na śniadanie wjechał omlet a'la szarlotka! :)
Składniki (na 1 porcję):
- 2 jajka
- 2 łyżki mąki owsianej
- łyżeczka proszku do pieczenia
- małe jabłko
- łyżeczka cynamonu
- odrobina aromatu migdałowego
- łyżeczka masła
- ulubione dodatki
Zaczynamy od ubicia białek na sztywną pianę ze szczyptą soli. W drugiej misce łączymy żółtka, mąkę, proszek, cynamon, aromat i jabłko obrane, starte na grubych oczkach.
Po połączeniu tych składników przekładamy je do białek i całość mieszamy. Patelnię rozgrzewamy i rozprowadzamy na niej masło. Smażymy omlet ok. 2-3 minut z każdej strony. Mój niestety rozpadł się na dwie części, ale udało mi się ładnie ułożyć je na talerzu :D
Podałam go z serkiem waniliowym, dżemem porzeczkowym i kiwi. Potwornie nie lubię zimy za brak świeżych sezonowych owoców. Nawet kaki zniknęło ze sklepów. Ale nie wybrzydzam, pędzę do funkcji wymiernej :) Miłego!
0 komentarze:
Prześlij komentarz