Składniki (blacha 20x20):
- 8 dużych jabłek
- 2 szklanki mąki żytniej typ 2000
- szklanka mąki graham
- 3 jajka
- kostka margaryny
- budyń czekoladowy
- łyżeczka proszku do pieczenia
- łyżeczka przyprawy do szarlotki
Do jednej miski wrzucamy margarynę, mąkę, proszek, budyń, przyprawę do szarlotki i żółtka. Wszystko zagniatamy i dzielimy na dwie części. Jedną wykładamy blachę (wyłożoną wcześniej papierem do pieczenia), a drugą na chwilę odkładamy z boku.
Jabłka obieramy i trzemy na grubych oczkach. Jeśli macie jabłka, które zawierają dużo soku - odciśnijcie je lekko, bo inaczej ciasto popłynie :D Wykładamy je na cieście.
Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę, a potem równomiernie rozprowadzamy na jabłkach.
Ciasto pieczemy w 190 stopniach, 35-40 minut. Przy niedzieli można pozwolić sobie na grzeszki :D Uwierzcie mi, najlepszy smak to gorąca szarlotka z zimnymi lodami. Miłego wieczora :)
0 komentarze:
Prześlij komentarz